Zachęcam do przeczytania artykułu o podróżowaniu z ADHD – temacie, który wciąż jest zbyt rzadko omawiany w kontekście codziennych wyzwań. To szczery i momentami bardzo trafny obraz tego, jak wygląda przemieszczanie się, gdy uwaga, czas i organizacja działają nieco inaczej niż u większości osób.

Miałam okazję wypowiedzieć się w tym materiale jako ekspert, zwracając uwagę na to, że trudności takie jak chaos, spóźnienia czy gubienie rzeczy nie wynikają z braku odpowiedzialności, lecz ze specyfiki funkcjonowania osób z ADHD – m.in. ślepoty czasowej czy podatności na rozproszenia.

To ważny głos, który pomaga lepiej zrozumieć te doświadczenia – warto przeczytać.

Poniżej link do artykułu!

Miłego czytania 🙂

https://www.onet.pl/styl-zycia/jak-dojade/zagubiona-parasolka-to-najmniejszy-wymiar-kary-czyli-o-podrozowaniu-z-adhd-bez-lukru/v1mm7l0,0666d3f1

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *